Babia Góra
Autor: DaveBB
Opracowano: 2012-07-30 22:35:39
Trasa: Przełęcz Krowiarki Szkolnikowe Rozstaje Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Babia Góra Sokolica Przełęcz Krowiarki
W końcu nadszedł ten dzień...Wymarzona wyprawa przeszła już do historii ;) Niestety silny wiatr przyczynił się do przewiania spoconego kręgosłupa co dnia następnego skutkowało postrzałem...mimo to warto było! Oczywiście musiałem napić się wody babiogórskich źródeł, żeby znowu tam powrócić :)
Zawoja Czatoża-Mała Babia-Czatoża
Autor: Majka_W
Opracowano: 2013-09-22 12:03:32
Trasa: Nad Czatożą Zawoja Markowa Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Mała Babia Góra / Cyl Hala Czarnego Przełęcz Jałowiecka Mędralowa Hala Kamińskiego Nad Czatożą
Dzień był rzeczywiście piękny, Markowe Szczawiny aż po przełęcz Brona wypełnione turystami, ale od wejścia na Małą Babią już bardzo spokojnie. Rzeczywista część trasy Mędralowa - Hala Kamińskiego - Czatoża wyglądała jedna inaczej niż na mapie. Po odbiciu z szlaku czerwonego na zielony pod Mędralową na Hali Kamińskiego nie ma szlaku czarnego - jest żółty na Mylne Młaki. Zeszliśmy więc zielonym do przełęczy Klekociny, stamtąd ścieżką spacerową (oznaczoną paskami białym i niebieskim) aż do szlaku czarnego Wełcza-Składy, powrót do Czatoży zwykłą drogą, co wydłużyło wycieczkę o godzinę w stosunku do czasu podanego w kalkulatorze
Przeł.Krowiarki-Markowe-Babia Góra-Przeł.Krowiarki
Autor: Majka_W
Opracowano: 2013-10-27 08:22:52
Trasa: Przełęcz Krowiarki Szkolnikowe Rozstaje Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Babia Góra Sokolica Przełęcz Krowiarki
I znów piękna, ciepła i słoneczna sobota. Widoki zewsząd przepiękne, turystów mnóstwo, na szczycie tłok. Trasa krótka, choć wymagająca, w sam raz na krótki październikowy dzień
Zawoja-Babia Góra 16.08.2013
Autor: GraDar
Opracowano: 2014-03-22 17:57:31
Trasa: Zawoja Markowa Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Babia Góra Przełęcz Brona Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Zawoja Markowa
Wstał piękny dzień. Postanowiliśmy całą rodziną iść na Babią Górę. Już na samym początku spotkało nas rozczarowanie. Okazało się, że przy kasie do wejścia do parku musieliśmy się roztać z mamą i naszą sunią Rudką. Zakaz wprowadzania psów. Mama sie poświęciła, mimo że też chciała uczestniczyć w wyprawie, wróciła z suczką na kwatery. Wyprawę zaczęliśmy już tylko w 3 osoby: Grażynka, Sylwia i Ja.
Pierwszy odcinek szlaku prowadził w dużej części poprzez kamienny trakt, ładnie utrzymany, piął się stosunkowo stromo to jednak dało się go pokonać z kijkami
Trochę zmęczeni wspinaczką doszliśmy do schroniska na Markowych Szczawinach. Tutaj odbyło sie nasze tradycyjne przybicie pieczątki, posiłek w słoneczku i, aby nogi nie "stwardniały" ruszyliśmy na szczyt.
Słońce prażyło, widoki tak wspaniałe, że zabrakło by miejsca w aparacie na zdrobienie wszystkich pejzaży.
Pomimo tego, że droga kamienna i trzebyło uważać pod nogi, znalazły sie po drodze miejsca widokowe którę także trzebyło uwidocznić, mimo że Grażynka z Sylwią postanowiły poprzeszkadzać w upamiętnieniu widoków
Jesteśmy na szczycie. Po drodze widzieliśmy nisko latający szybowiec, którego pilot wykorzystując piekną pogodę, postanowił poogladać nas z góry. Na szczycie miła niespodzianka: tablica pamiątkowa poświęcona Papierzowi Janowi Pawłowi II.
Jeszcze jedno zdjęcie upamiętniające zdobycie szczytu Babie Góry i niechetny powrót na kwatery.
Podczas zejścia czerwonym szlakiem, ostatni rzut oka na Diablaka z naszą wspólnym fotką (szkoda, że tylko z cieniami w dolince).
Pozdrawiamy !!!!
Jałowiec przez Cyl z Markowej
Autor: Majka_W
Opracowano: 2015-07-27 07:45:29
Trasa: Zawoja Markowa Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Mała Babia Góra / Cyl Hala Czarnego Przełęcz Jałowiecka Mędralowa Hala Kamińskiego Przełęcz Klekociny Czerniawa Sucha Jałowiec Zawoja Wełcza
Po wielu upalnych dniach ten dzień był idealny na górską wycieczkę. Deszcz ustał gdy tylko wjechaliśmy do Zawoi, temperatura 15 stopni, chmury się podniosły. Wejście na Markowe Szczawiny, śniadanie, potem Cyl, pusto na trasie, przełęcz Brona - ani jednego turysty oprócz nas. Następny odpoczynek na Hali Kamińskiego, schodzimy do przełęczy Klekociny, wspinamy się na Czerniawą Suchą,potem Jałowiec. Po drodze spotykamy szalejących motocyklistów i auta terenowe, rozjeżdżające szlaki. Tym razem była piękna panorama z Jałowca do podziwiania. Szlak niebieski do Wełczy z początku nieciekawy, bo rozjeżdżony przez prace leśne, a w drugiej części już było bardziej "turystycznie". Na Wełczy szlak i wycieczka się nie kończy. Z Wełczy jest czarny szlak do Zawoi Składy. w połowie przez zabudowania, a potem lasem z podejściem na ponad 100m przez Mylne Młaki. Z Zawoi Składy szlak zielony do Markowej. Całość 27 km, 8,5 godziny.
Babia Góra i Cyl Hali Śmietanowej z Zawoi Lajkonik
Autor:
Opracowano: 2016-09-21 08:20:27
Trasa: Zawoja Lajkonik Sulowa Cyrhla Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Babia Góra Sokolica Przełęcz Krowiarki Cyl Hali Śmietanowej Zawoja Lajkonik
dzień był piękny, podejście czarnym szlakiem na Markowe Szczawiny przez Stary Groń bardzo ładne, polecam ten szlak, nie było na nim żadnych turytsów, potem powyżej Markowych coraz tłoczniej, na szczycie jak zwykle duło, ale prawdziwy tłok dopiero był na zejściu w stronę Krowiarek. Tam dopiero krótki odpoczynek i dalej w stronę Hali Śmietanowej, tam znów bardziej spokojnie. Zejście przez Mosorny Groń równie męczące to zejście z Babiej na Krowiarki. Trasa 24 km, przewyższeń prawie 1500m, czas 7,5 godziny.
Babia z Zawoi Lajkonik
Autor: Majka_W
Opracowano: 2016-09-26 07:53:22
Trasa: Zawoja Lajkonik Sulowa Cyrhla Schronisko PTTK Markowe Szczawiny Przełęcz Brona Babia Góra Sokolica Przełęcz Krowiarki Cyl Hali Śmietanowej Zawoja Lajkonik
nowa trasa w rejonie Babiej, nowy punkt startowy - Zawoja Lajkonik, podejście czarnym szlakiem przez Stary Groń i Sulową Cyrhlę bardzo ładne, spodobał mi sie ten szlak, na Babiej tłumy! ale prawdziwy tłok to dopiero był na zejściu do Krowiarek, tak wielu było podchodzących, pogoda nam dopisała, choć widoczność taka sobie (nie było widać Tatr), to wreszcie można było więcej zobaczyć niż w czerwcu, po forsownym zejściu do Krowiarek czekało nas podejście na Halę Śmietanową, też świetna trasa, ale zejście przez Mosorny znów dało nam popalić. wyszło ponad 24 km